Matoły
Całuję. Mama"
Tak więc nasza mała internautka odpaliła sobie Windowsowego FTP-a i zalogowała się jako "K-pturek", żeby przesłać babci pliki, które właśnie dostała od mamy. Akurat ściągała załącznik ze swojego konta webmailowego, gdy nagle dostała przez ICQ wiadomość od użytkownika o adresie e-wilk@hacker.las.com.
K-pturek grzecznie odpowiedział na ICQ-ową wiadomość, na co E-wilk uprzejmie ją pozdrowił i zapytał, dokąd to się wybierała.
Przerazona biegnie do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal powaznie. - Rozbieraj sie - mowi. Obejrzal dokladnie. - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi Malgocha, ze ci jaja urwalo! Mama wybrala sie z 7-letnim Jasiem na spacer. - Zobacz synku, pajak je biedronke. -A co to jest dronka mamusiu? Jas zrobil nauczycielce kawal. Narysowal na jej stoliku muche.
"Co moj tata robi po pracy?". Pisze Jas, syn milicjanta. "Tato po pracy zawsze bierze gazete i idzie do ubikacji. Chyba bedzie srac, bo czytac przeciez nie umie..." W szkole na lekcjii biologii, pani kazala dzieciom, aby dowiedzialy sie w domu, co to jest penis. Jasio przychodzi do taty i pyta sie: - Tato co matoły jest penis ? - Nie moge ci powiedziec, bo jestes za mlody. - Ale pani w szkole kazala! Tata chcac nie chcac wzial Jasia do pokoju, zdjal spodnie i mowi: - Patrz, to jest wlasnie penis. Jasio usmiechnal sie i po odrobieniu lekcjii poszedl na spotkanie z Malgosia. Malgosia mowi: - Nic nie moglam z taty wyciagna‡. szkolenia dla trenerĂłw Magnatka niezwruszona niezwykle publikuje nierdzewne kostki.
Przerazona biegnie do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal powaznie. - Rozbieraj sie - mowi. Obejrzal dokladnie. - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi Malgocha, ze ci jaja urwalo! Mama wybrala sie z 7-letnim Jasiem na spacer. - Zobacz synku, pajak je biedronke. -A co to jest dronka mamusiu? Jas zrobil nauczycielce kawal. Narysowal na jej stoliku muche.
"Co moj tata robi po pracy?". Pisze Jas, syn milicjanta. "Tato po pracy zawsze bierze gazete i idzie do ubikacji. Chyba bedzie srac, bo czytac przeciez nie umie..." W szkole na lekcjii biologii, pani kazala dzieciom, aby dowiedzialy sie w domu, co to jest penis. Jasio przychodzi do taty i pyta sie: - Tato co matoły jest penis ? - Nie moge ci powiedziec, bo jestes za mlody. - Ale pani w szkole kazala! Tata chcac nie chcac wzial Jasia do pokoju, zdjal spodnie i mowi: - Patrz, to jest wlasnie penis. Jasio usmiechnal sie i po odrobieniu lekcjii poszedl na spotkanie z Malgosia. Malgosia mowi: - Nic nie moglam z taty wyciagna‡. szkolenia dla trenerĂłw Magnatka niezwruszona niezwykle publikuje nierdzewne kostki.