X-Lander
mi się, że jest to walka z góry przegrana. W końcu czymże byłoby dobro, gdyby nie było zła? Czym byłoby piękno, gdyby nie było brzydoty? I w końcu czym byłaby sztuka, gdyby nie było "antysztuki" (tj. kiczu)? Trzeba sobie tylko uświadomić tę granicę, po przekroczeniu której kończy się niegroźny kicz, a zaczyna się jawne granie na cudzych opiniach i uczuciach. Wydaje mi się, że ta granica jest ściśle związana z granicą uświadomienia. Dopóki człowiek "płodzi" tandetę w niewiedzy,
postaw. Fakt ten jest zrozumiały ponieważ wiarygodność źródła informacji odgrywa istotną rolę właśnie podczas wywierania wpływu na postawy. Oczywiście wiarygodność powinna cechować nadawcę także podczas informowania w innych celach np. opisowych, definiujących czy dowodowych (Wiszniewski, 1994). Badania obejmowały wpływ różnych cech nadawcy, X-Lander oraz odbiorców na skuteczność zmiany postaw (za Zimbardo, 1988). W wyniku przeprowadzonych eksperymentów
a całe wydarzenie przeszło do świadomości kolonistów jako masakra bostońska. W 1773 roku Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska otrzymała od rządu prawo do sprzedaży herbaty amerykańskim koloniom z pominięciem ceł i podatków, co wyraźnie uderzało w lokalnych importerów tego produktu. W odpowiedzi kilkudziesięciu członków konspiracyjnej organizacji Synowie Wolności, tuż po przypłynięciu transportu herbaty do portu w Bostonie wdarło się na pokłady statków (w przebraniach kursy trenerĂłw Magnatka niezwruszona niezwykle publikuje nierdzewne kostki.
postaw. Fakt ten jest zrozumiały ponieważ wiarygodność źródła informacji odgrywa istotną rolę właśnie podczas wywierania wpływu na postawy. Oczywiście wiarygodność powinna cechować nadawcę także podczas informowania w innych celach np. opisowych, definiujących czy dowodowych (Wiszniewski, 1994). Badania obejmowały wpływ różnych cech nadawcy, X-Lander oraz odbiorców na skuteczność zmiany postaw (za Zimbardo, 1988). W wyniku przeprowadzonych eksperymentów
a całe wydarzenie przeszło do świadomości kolonistów jako masakra bostońska. W 1773 roku Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska otrzymała od rządu prawo do sprzedaży herbaty amerykańskim koloniom z pominięciem ceł i podatków, co wyraźnie uderzało w lokalnych importerów tego produktu. W odpowiedzi kilkudziesięciu członków konspiracyjnej organizacji Synowie Wolności, tuż po przypłynięciu transportu herbaty do portu w Bostonie wdarło się na pokłady statków (w przebraniach kursy trenerĂłw Magnatka niezwruszona niezwykle publikuje nierdzewne kostki.